# Skrócenie kadencji Sejmu i przedterminowe wybory

> Petycja Fundacji Dobre Państwo. Strona: https://dobrepanstwo.org/petycje/skrocenie-kadencji-sejmu
> Licencja: CC BY 4.0. Cytowanie: Fundacja Dobre Państwo, „Skrócenie kadencji Sejmu i przedterminowe wybory”, dobrepanstwo.org.

Petycja postuluje, by Sejm na podstawie art. 98 ust. 3 Konstytucji podjął uchwałę o skróceniu swojej kadencji. Fundacja argumentuje, że nieuczciwe finansowanie kampanii wyborczej i przekroczenie limitów wydatków podważyły uczciwość wyborów, a przedterminowe wybory są jedynym sposobem wykluczenia z parlamentu ich beneficjentów.

- Temat: Państwo i demokracja
- Czego dotyczy: Konstytucja RP, art. 98 ust. 3
- Do kogo: Sejm, Senat, Prezydent RP
- Stan: Komisja Sejmu nie uwzględniła żądania (22 stycznia 2025)

## Gdzie trafiła i co się stało

- 20 sierpnia 2024, Senat: wysłane według rejestru Fundacji; w rejestrze Senatu brak numeru (źródło: rejestr Fundacji)
- 22 sierpnia 2024, Sejm, BKSP-155-X-268/24: Komisja do Spraw Petycji: nie uwzględniła żądania (źródło: sejm.gov.pl, odczyt 10.10.2026)
- 28 września 2024, Sejm: wysłane według rejestru Fundacji; w rejestrze Sejmu brak numeru (źródło: rejestr Fundacji)
- 7 października 2024, Prezydent RP: Prezydent nie prowadzi rejestru petycji; odpowiedzi nie odnotowano (źródło: rejestr Fundacji (data prezentaty))
- 8 stycznia 2025, Sejm: wysłane według rejestru Fundacji; w rejestrze Sejmu brak numeru (źródło: rejestr Fundacji)

## Pełny tekst petycji

**PETYCJA**

**Na podstawie art. 63 Konstytucji RP i art. 2 art. 2 ust. 3 Ustawy o petycjach wnosimy petycję o podjęcie, z uszanowaniem przepisu art. 33 uchwały Sejmu RP z dnia 30 lipca 1992 r. Regulamin Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej, na podstawie art. 98 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z 2 kwietnia 1997 r. działań w celu wniesienia pod obrady Sejmu projektu uchwały, SKRÓCENIA KADENCJI SEJMU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ.**
**UZASADNIENIE**

Piastunów i beneficjentów zatrutych fałszerstwem stolców parlamentarnych trzeba wyrzucić. Czarna polewka polityczna jest jedyną dostępną karą. Nie ma przyzwolenia na czerpanie korzyści z nierządu kampanii wyborczej. Suweren rząd by uczciwi wyrzekli się oszustów.

DOMAGAMY SKRÓCENIA KADENCJI SEJMU.

Mandaty parlamentarne zostały kupione. Kupili je politycy odpowiedzialni za nie uczciwe praktyki finansowania kampanii wyborczej.

Czy i ile mandatów zostało sprzedanych przekonamy się dzięki reakcji na petycję Fundacji Dobre Państwo o skrócenie kadencji Sejmu RP.

Przyjęcie tezy petycji jest jedynym sposobem wykluczenia z grona parlamentarzystów beneficjentów oszustwa wyborczego.

Teza o zaborze suwerenowi konstytucyjnego czynnego prawa wyborczego uzasadniona jest w przekazach medialnych, które epatują wiadomościami o wykorzystywaniu nielegalnych źródeł opłacania i promowania elektów.

Ilu złamało reguły? Ilu parlamentarzystów przegrałoby plebiscyt wyborczy, gdyby nie korzystało z nielegalnej przewagi. Kilkoro, kilkunastu czy kilkadziesiąt Osób. Ile foteli obsiadają niegodni parlamentarzyści?

Dostępne są dane porównawcze. Zestawienie wydatków komitetów wyborczych z zarzutami niegospodarności mieniem państwowym i/lub z bezczelnym prowadzeniem kampanii za pośrednictwem nie ewidencjonowanych źródeł majątkowych.

Złodzieje demokracji ukradli nam wybory.

Państwowa Komisja Wyborcza bada sprawę. To dobrze. Ciekawią nas ustalenia, uzasadnienie i wnioski oraz postanowienie. Mamy czas i ufność.

Z pewnością przekroczono w sposób rażący limity wydatków na kampanie wyborczą. Bezspornie byliśmy świadkami nieuczciwej konkurencji komitetów wyborczych i kandydatów o głosy wyborców. Czy zatem wybory były uczciwe, gdy warunki gry były z gruntu nie równe? Kto wie? Więcej, czy organy Państwa dążą do zgłębienia tak wrażliwej kwestii. Oby.

Audyty Ministerstw i spółek Skarbu Państwa porażają, chyba już nielicznych. Tylko grzmi samo i samo się błyska, oby nie tylko medialnie.

Po korowodzie sporów o materiał dowodowy, po konfrontacjach wykładni judykatury, po przebrnięciu przez rafy procedury, po wyczerpaniu wszelkich możliwości w czasie wyczerpania cierpliwości opinii publicznej winni, w ramach winy udowodnionej, zostaną ukarani.

Jak będzie? Będzie ni jak. Sankcja niewypłacenia zwrotu kosztów kampanii i subwencji dla partii jest ograniczona. Budżet nie ujmie z wypłaty więcej aniżeli ¾ łącznych wydatków z kampanii z ewidencji, lecz jednocześnie kara jest ścisłe powiązana z konkretnym udowodnionych naruszeniem dyscypliny finansowej. Do brzegu. Ponoć nielegalnie użyto setki milionów a nie wpadnie do kasy partyjnej maksymalnie kilka. Mimo to mandaty zostaną, a kasa się zgadza. Organy ścigania pozostają bezradne. Nam wyborcom jest głupio. Czy ktoś z członków władz się zawstydzi?

Skrócenie kadencji Sejmu, potocznie samorozwiązanie się, to jedyne honorowe rozwiązanie. Trwanie parlamentu jest legitymizacją bandytierki politycznej i oszustwa wyborczego.

Orientacyjne koszty przedterminowych wyborów, szacowane na 350 milionów państwo powinno ściągnąć z majątków prywatnych zatruwających demokracje polityków.

Niech grzywnę organy państwa ściągną od łamaczy Konstytucji i prawa.

Służby swoje wiedzą, a w każdym razie są dostępne są deklaracje majątkowe. Gdzie jest kasa, kto przytulił środki publiczne? Dacie radę?

Dajcie wiarę nadziei, że znajdzie się 307 sprawiedliwych.

Senatorki i Senatorowie mogą wspierać i opowiedzieć się za uczciwością.

Nie lękajcie się. Szlachetne Damy i Czcigodni Wybrańcy. Wasze Wysokości Parlamentarzyści.

Plotką miejską jest, że parlamentarzysta złożył w siedzibie partii własny weksel prosty bez protestu będący gwarancją zwrotu kosztów związanych z umową na wykorzystanie logo komitetu i wizerunku partii. Nie istnieją umowy zobowiązaniowe a w nich klauzule abuzywne. Nieprawdą jest, że mamy do czynienia z manipulacją glosami wyborców. Zawsze wygrywa najlepszy z kandydatów. Prezesi nie mają mocy i nie wpływają na umieszczenie na biorącej liście i na zwycięskim miejscu. To miłość i oddanie ludu mają jedyny wpływ na wynik wyborów.

Opinii publicznej nie sposób zmanipulować. Nie jest prawdą, że Parlamentarzysta potrzebuje czasu całej kadencji by odrobić koszty robienia kariery politycznej i poniesione z własnej kieszeni na kampanie wyborczą. Oczywiście tabliczki imienne przy fotelach będzie można odkręcić na pamiątkę.

Przed nami progi boju. Urzędnicy Kancelarii Marszałka mogą a nie muszą niniejszą petycję przekazać do rozpoznania. Komisja może odrzucić wniosek petytora bądź wszcząć tryb rozpytywania. Dostępne jest także bezpośrednie przekazanie do komisji ustawodawczej celem przygotowania głosowania podczas posiedzenia Sejmu. Będziemy blisko i w pobliżu.

Biorąc pod uwagę przyzwyczajenia i harmonogram sekwencji zdarzeń optymalnym będzie złączenie terminu wyborów przedterminowych z wyborami pierwszej tury wyborów Prezydenta RP. Warte rozważenia ☺.

Ilu z Was Umiłowani Parlamentarzyści i na jakim etapie się sprzeciwi skróceniu kadencji? Poznamy listę przyspawanych do fotela. Wolność mandatu z własną prywatą nie muszą iść w parze. Aksjologia skrzeczy.

W historii współczesnego parlamentaryzmu mamy wynik 11:1. Tylko raz, 7 września 2007 roku się powiodło. Czy będzie nam o tym dane porozmawiać? Kto zamówi badania sondażowe. Jaka koniunktura przed nami. Co dacie Polsce, Polskom, Polakom, a co weźmiecie dla siebie?

Sejm RP jako najważniejsza instytucja demokratyczna w Polsce, stanął w obliczu ogromnego kryzysu politycznego. Jak wynika z oceny obecnej sytuacji politycznej dalsze wyczekiwanie na pozytywne rozwiązanie kryzysu jest szkodliwe dla Polski.

Trwanie Sejmu RP w stanie wszechogarniającego konfliktu politycznego nie daje szans na racjonalną i efektywną pracę ustawodawczą. Kryzys prowadzi do niebezpiecznego spadku zaufania obywateli do skuteczności mechanizmów demokratycznych.

Przesłanki wskazują, że polski parlament nie może skutecznie wypełniać swej konstytucyjnej roli i że jedynym wyjściem z obecnej sytuacji, służącym dobru Polski, służącym wyłonieniu nowego układu koalicyjnego i w efekcie nowego rządu są przedterminowe wybory.

Jedynym środkiem na przetrwanie i zakończenie kryzysu parlamentarnego są rozpisanie wyborów i oddanie decyzji o dalszych losach parlamentu oraz rządu RP w ręce suwerena, to jest Narodu.

Prawda nas wyzwoli. Obłudzie, zakłamaniu i fałszu dajmy odpór.

Skrócenie kadencji Sejmu. Czy ukradli nam wybory?

Przedterminowe wybory parlamentarne są prawem i drogą sprawiedliwości.

Werdykt PKW dobitnie wskazuje na przekręty finansowe w PIS dotyczące lewych wydatków na kampanię wyborczą. Czy zjawisko korzystania z publicznych środków uzasadnia postawienie pytania o kradzież wyborów? Czym jest uniemożliwienie wyborcom podjęcia racjonalnych decyzji politycznych w oparciu o powszechnie dostępne informacje, gdy jedna z sił politycznych posiada miażdżącą przewagę w dostępie do umysłów wyborców. Odpowiedzi udzielą Parlamentarzyści odnosząc się do treści inicjatywy społecznej z załącznika.

Choć PIS działało zgodnie z doktryną mówiącą, iż „kłamstwo powtórzone po tysiąckroć staje się prawdą” – przegrało władzę wygrawszy wybory.

Politycy być może artykułują pogląd, że WYBORY zostały ukradzione, ponieważ wyborcy nie mieli szans na swobodny wybór opcji politycznej.

Z tego prostego powodu Fundacja Dobre Państwo domaga się w swej petycji skrócenia kadencji sejmu.

Sejm ma władzę i oby z niej zechciał skorzystać. Jest to o tyle oczywiście oczekiwana decyzja, o ile nadal zamierzamy być demokracją.

Mandaty nie są na sprzedaż. Mandaty można kupić?

Mandaty wystawiają mundurowi – lecz nam, suwerenowi.

Parlamentarne mandaty rządzą się własnymi zasadami.

Skrócenie kadencji Sejmu, potocznie samorozwiązanie się parlamentu jest honorowym wyjściem dla godnych ludzi.

Szanowny Panie Prezydencie. Strona społeczna naszym staraniem kieruje do Instytucji i Godności Urzędu Prezydenta RP swój skromny i cichy głos z prośbą, aby Kancelaria, na której czele Pan stoi, zechciała wypracować rozwiązanie właściwe dla Dobra Wspólnego i wypatrywane przez suwerena marzącego o zasypaniu barykad polaryzacyjnych.
