Gdzie dwóch się bije...

• • Zaktualizowano • 🇬🇧 English
Gdzie dwóch się bije...
Gdzie dwóch się bije, tam trzeci korzysta. Znacie to, prawda? W życiu się sprawdza. Czy sprawdzi się też w wyborach prezydenckich (tak, tych na Prezydenta RP, ale i tych na wójta, burmistrza czy prezydenta miasta)? Co wybory, zwłaszcza parlamentarne, zewsząd słychać utyskiwania, że \"mój kraj murem podzielony\"*. Polaryzacja, wyborcza bifurkacja, duopol, wojna! \"Lewa strona nigdy się nie budzi, prawa strona nigdy nie zasypia\"*! Gesty pozornej przyjaźni, zaklęcia o \"dobru Polski\" - nic nie działa, bo na końcu i tak do walki staje przeciwko sobie dwoje/dwóch kandydatów (no, w wyborach na Prezydenta RP jeszcze \"dwoje\" nigdy nie stanęło, zawsze \"dwóch\") i możemy zagłosować tylko \"za\", nawet jeśli faktycznie głosujemy \"przeciw\". Czy można ten stan rzeczy zmienić? Spróbójmy. Proponujemy, by w drugiej turze, o ile do niej dojdzie, do rywalizacji stanęło nie dwóch/dwoje, a trzech/troje i niechaj wygra ten, który uzyska najwięcej głosów. Dajmy sobie szansę głosować realnie \"za\"! Poniżej treść petycji w tej sprawie. *cytaty pochodzą z utworu zespołu Kult pt. Arahja. Autorem słów jest Kazik Staszewski.

Powiązane pytania

Tagi:

Powiązana petycja

Trzech kandydatów w drugiej turze wyborów wójta i burmistrza

Petycja Fundacji Dobre Państwo: pełny tekst, gdzie trafiła i co się z nią stało. Nr w Sejmie BKSP-155-X-214/24.

Przeczytaj petycję · Pobierz petycję (.docx) · Petycja na stronie Sejmu · Cały Bank petycji

Więcej w dziale: Głosy które słychać

 Treść tworzy Fundacja Dobre Państwo.
Redaguje i publikuje APA ONE, autorski system redakcyjny Fundacji oparty na AI.