Determinanty wzrostu: kapitał, instytucje i świat przeżywany

🇬🇧 English
Determinanty wzrostu: kapitał, instytucje i świat przeżywany

Wprowadzenie

Dlaczego niektóre społeczeństwa bogacą się, a inne grzęzną w stagnacji? Artykuł podważa tradycyjne teorie, kwestionując prymat samego kapitału i technologii. Kluczem okazują się instytucje – nie jako neutralne reguły, lecz praktyki koordynacji głęboko zakorzenione w polityce i kulturze. Czytelnik dowie się, jak lokalne herezje i ochrona praw szerokich grup społecznych determinują sukces gospodarczy w obliczu nowych wyzwań, takich jak AI czy kryzys klimatyczny.

Model Solowa i hierarchia determinant wzrostu

Klasyczny model Solowa jest niewystarczający, ponieważ opisuje jedynie mechanikę wzrostu, milcząc o przyczynach jego odnawiania. Teoria wzrostu dzieli czynniki na determinanty pośrednie (kapitał fizyczny, ludzki, TFP) oraz determinanty głębokie (geografia, integracja, instytucje). To te ostatnie definiują reguły gry w społeczeństwie.

Zależność tę opisuje logika: trwały wzrost (W) wymaga istnienia instytucji (I) lub integracji (T). W przypadku niekorzystnej geografii (G), sukces wymaga jednoczesnej obecności I oraz T. Same zasoby nie gwarantują rozwoju, co pokazuje Pakistan – tam wzrost PKB jest „społecznie jałowy”, gdyż elity celowo blokują edukację masową, by chronić własne wpływy feudalne.

Własność, ekstrakcja i instytucjonalne herezje

Fundamentem rozwoju są instytucje własności chroniące szerokie grupy społeczne, przeciwstawione instytucjom ekstrakcyjnym, które służą wyzyskowi przez elity. Przypadek Indii rzuca wyzwanie prostym narracjom liberalnym: kolonialne ramy prawne nie przyniosły wzrostu, dopóki państwo nie zmieniło nastawienia do sektora prywatnego.

Skuteczne reformy często wymagają instytucjonalnej herezji i adaptacji do lokalnego kontekstu. Chiny odniosły sukces dzięki pragmatycznemu systemowi dwutorowemu, a nie kopiowaniu zachodnich wzorców. Z kolei Boliwia, mimo podręcznikowych reform, uległa systemowi patronatu (cuoteo político). Prorozwojowe instytucje muszą spełniać trzy warunki: szeroka ochrona własności, pokojowe rozstrzyganie konfliktów i łączenie bodźców prywatnych z korzyściami społecznymi.

Modele europejskie, wyzwania AI i pakiet uznania

Różne drogi rozwoju ilustrują modele europejskie: skandynawski, oparty na zaufaniu i flexicurity, oraz niemiecki, ufundowany na ordoliberalizmie i stabilności. Dziś oba stają przed testem sztucznej inteligencji i kryzysu klimatycznego, które redefiniują suwerenność nad danymi i zasobami.

Odpowiedzią na globalne nierówności powinien być minimalny pakiet uznania: prawo do edukacji, ochrony socjalnej, niezależnych sądów i partycypacji. Według Jürgena Habermasa, legitymacja instytucji płynie z procedur – gdy prawo jest bezstronne, kapitał angażuje się długofalowo. W tym ujęciu Polska odniosła sukces, kotwicząc reformy w wiarygodnych strukturach unijnych, co trwale podniosło produktywność.

Podsumowanie

Czy w świecie cyfrowej rewolucji dawne definicje własności i władzy zachowają aktualność? Może nadszedł czas, by na nowo zdefiniować instytucje nie tylko jako strażników praw, ale jako kreatorów szans dla każdego. W przeciwnym razie wzrost gospodarczy może okazać się jedynie iluzją, skrywającą głębokie pęknięcia w fundamentach społecznej sprawiedliwości.

Często zadawane pytania

Czym różnią się determinanty pośrednie od głębokich we wzroście gospodarczym?
Determinanty pośrednie to techniczne czynniki, jak akumulacja kapitału i technologii, podczas gdy determinanty głębokie, takie jak instytucje i geografia, stanowią fundament umożliwiający ich rozwój.
Dlaczego same prawa własności nie gwarantują sukcesu gospodarczego, co widać na przykładzie Indii?
Przykład Indii pokazuje, że formalne ramy prawne mogą współistnieć z nieefektywnymi normami społecznymi i brakiem współpracy, co skutecznie hamuje produktywność mimo istnienia wolnego rynku.
Co decyduje o tym, że instytucje można uznać za prorozwojowe?
Muszą one zapewniać szeroką ochronę praw własności, oferować mechanizmy pokojowego rozstrzygania konfliktów oraz skutecznie łączyć prywatne bodźce z korzyściami dla całego społeczeństwa.
Jaką rolę w rozwoju gospodarczym odgrywa tzw. świat przeżywany?
Jest on fundamentem, w którym zakorzenione są instytucje; to splot praktyk, władzy i norm, który sprawia, że techniczna efektywność jest nierozerwalnie związana z wyborami politycznymi.
Na czym polegał sukces chińskich reform instytucjonalnych?
Chiny zastosowały podejście pragmatyczne, tworząc instytucje przejściowe, takie jak dwutorowy system cen, który poprawił bodźce ekonomiczne bez gwałtownego naruszania interesów elity.

Powiązane pytania

Tagi: determinanty wzrostu kapitał ludzki instytucje TFP model Solowa świat przeżywany prawa własności determinanty głębokie efektywność alokacji konflikty dystrybucyjne integracja gospodarcza pułapka wzrostu bez rozwoju instytucje ekstrakcyjne federalizm fiskalny reformy pragmatyczne