Ludwig von Mises i rynkowa natura pieniądza
W fundamentalnym dziele Teoria pieniądza i kredytu Ludwig von Mises zdefiniował pieniądz jako zjawisko rynkowe, wyłaniające się spontanicznie z potrzeb wymiany. Jego analiza, oparta na subiektywnej teorii wartości, stanowi fundament szkoły austriackiej i rzuca wyzwanie współczesnym paradygmatom etatystycznym. Zrozumienie myśli Misesa pozwala dostrzec, dlaczego pieniądz nie jest neutralnym narzędziem państwa, lecz kluczowym elementem racjonalności ekonomicznej i wolności jednostki.
Geneza i funkcje: Pieniądz jako spontaniczny proces rynkowy
Według Misesa pieniądz nie jest tworem państwa ani wynikiem arbitralnego dekretu. Jego źródłem jest rynek i naturalna potrzeba posiadania powszechnie akceptowanego pośrednika w wymianie. To jedyna pierwotna funkcja pieniądza – role takie jak miernik wartości czy środek tezauryzacji są wobec niej wtórne. Mises odrzuca koncepcję pieniądza jako obiektywnej miary, wskazując, że umożliwia on jedynie porównywanie relacji cenowych wynikających z subiektywnych decyzji jednostek.
Siłę nabywczą pieniądza wyjaśnia teorem regresji: dzisiejsza wartość zależy od wczorajszej, co w łańcuchu przyczynowym prowadzi do momentu, gdy dany towar miał wartość użytkową. Ta prakseologiczna perspektywa ukazuje pieniądz jako instytucję społeczną opartą na zaufaniu i ewolucyjnej koordynacji. Mises stanowczo odrzuca pieniądz dekretowany i etatyzm, dowodząc, że żaden stempel władcy nie narzuci rynkowi wartości sprzecznej z jego oceną.
Kredyt i cykle: Dlaczego ekspansja fiducjarna wywołuje recesję
Kluczowe dla teorii Misesa jest rozróżnienie między kredytem rzeczowym (opartym na realnych oszczędnościach) a kredytem cyrkulacyjnym (tworzonym ex nihilo). Ekspansja tego drugiego fałszuje sygnały rynkowe, sztucznie obniżając stopy procentowe, które powinny odzwierciedlać naturalne preferencje czasowe społeczeństwa. Prowadzi to do malinwestycji – błędnych przedsięwzięć, których nieopłacalność ujawnia się dopiero w fazie kryzysu.
Mises dowodzi, że pieniądz nie jest neutralny. Zmiany w jego podaży wywołują efekt Cantillona: nowo wykreowane środki trafiają najpierw do uprzywilejowanych grup, powodując ukrytą redystrybucję bogactwa kosztem reszty społeczeństwa. To właśnie manipulacja podażą kredytu fiducjarnego, a nie wady wolnego rynku, stanowi pierwotną przyczynę cyklicznych wstrząsów gospodarczych i deformacji struktury produkcji.
Współczesne wyzwania: Od MMT po projekty CBDC
Myśl Misesa pozostaje w fundamentalnym konflikcie z Nowoczesną Teorią Pieniądza (MMT), która traktuje państwo jako wszechmocnego kreatora wartości waluty. Dla austriackiego ekonomisty takie podejście to niebezpieczna iluzja prowadząca do sabotażu struktury społecznej poprzez inflację. Podobne ryzyka niosą projekty CBDC (cyfrowe waluty banków centralnych), które mogą służyć do politycznego profilowania konsumpcji i radykalnego zerwania z ideą neutralności pieniądza.
Teoria Misesa precyzyjnie diagnozuje współczesne kryzysy, takie jak krach z 2008 roku czy skutki luzowania ilościowego po pandemii. Pokazuje, że próby arbitralnego sterowania koniunkturą przez banki centralne jedynie kumulują nierównowagi. W obliczu rosnącego etatyzmu, powrót do idei pieniądza jako spontanicznego porządku staje się niezbędny dla zachowania stabilności i wolności gospodarczej.
Podsumowanie: Wolność wyboru pieniądza
Analiza Misesa wykracza poza techniczny opis ekonomii, dotykając filozoficznych fundamentów porządku społecznego. Czy w świecie zdominowanym przez interwencjonizm i cyfrowy nadzór, idea pieniądza rynkowego ma szansę przetrwać? Historia uczy, że państwowy monopol pieniądza zawsze prowadzi do nadużyć. Pozostaje pytanie, czy oddając państwu całkowitą kontrolę nad instrumentem wymiany, nie rezygnujemy z najbardziej podstawowego gwaranta naszej suwerenności.