EAST: cztery filary chińskiej autokracji
Yasheng Huang proponuje radykalne odwrócenie perspektywy na chińską państwowość, używając akronimu EAST: Egzaminy (Exams), Autokracja (Autocracy), Stabilność (Stability) i Technologia (Technology). W tym modelu Chiny nie są klasycznym państwem, lecz totalną organizacją, której celem jest porządkowanie i rozpraszanie społeczeństwa. Zrozumienie tego mechanizmu jest kluczowe dla globalnego biznesu, gdyż wyjaśnia, jak system, który wydaje się merytokratyczny, może jednocześnie tłumić innowacyjność i generować gigantyczne ryzyka strukturalne.
Keju, paradoks Needhama i państwo bez społeczeństwa
Historyczny system egzaminów urzędniczych, Keju, to w istocie technologia polityczna służąca do homogenizacji kapitału ludzkiego. Choć stwarza pozory obiektywnej merytokracji, w rzeczywistości wymusza konformizm, nagradzając biegłość w odtwarzaniu kanonu, a nie odkrywanie prawdy. To wyjaśnia paradoks Needhama: Chiny, mimo wczesnej przewagi technologicznej, nie stworzyły nowożytnej nauki, ponieważ system egzaminacyjny skutecznie tłumił sceptycyzm i konkurencję myśli.
W efekcie powstało państwo panujące bez społeczeństwa. Poprzez atomizację jednostek i monopolizację ścieżek awansu, władza uniemożliwiła tworzenie niezależnych ośrodków koordynacji. Stabilność systemu nie wynika z bieżącej efektywności, lecz z legitymizacji aksjomatycznej – strukturalnego braku alternatyw dla centrum władzy.
Skala, zakres i autokracja bezfrikcyjna
Fundamentem innowacji jest balans między skalą (jednolitością i mobilizacją) a zakresem (różnorodnością i pluralizmem). Autokracja z natury maksymalizuje skalę kosztem zakresu. Współczesna autokracja bezfrikcyjna celowo usuwa instytucjonalne „tarcie” i bezpieczniki, co prowadzi do ryzyka epistemicznego. Jest to stan ślepoty informacyjnej, w którym centrum decyzyjne, po wyciszeniu kanałów krytyki, traci zdolność do wykrywania własnych błędów, aż do momentu katastrofy.
Brak mechanizmów korekty sprawia, że system staje się „fabryką anomalii”. Choć potrafi błyskawicznie gasć pożary dzięki potędze skali, jest nieudolny w ich wczesnym wykrywaniu. Dla organizacji zarządzanych przez wskaźniki to przestroga: gdy KPI staje się ważniejszy od celu, zgodność proceduralna wypiera zdolność do korygowania błędów poznawczych.
Era Xi Jinpinga, klątwa Tullocka i logika biznesu
Model reformatorski (1978–2018) był wyjątkowy, ponieważ dopuszczał „zapożyczony zakres” – decentralizację gospodarczą i import know-how przy zachowaniu politycznej skali. Era Xi Jinpinga to odwrót od tej równowagi ku radykalnej centralizacji. Zniesienie limitów kadencji w 2018 roku aktywowało klątwę Tullocka: strukturalną niestabilność sukcesji, w której brak procedur zmienia przekazanie władzy w brutalną grę o sumie zerowej.
Dla globalnego biznesu oznacza to nową rzeczywistość. Technologia domyka pętlę EAST, służąc inwigilacji i kontroli, co zmusza Zachód do strategii de-riskingu. Firmy muszą zrozumieć, że chińska stabilność władzy nie oznacza stabilności reguł gry. Skala Chin może zostać użyta jako dźwignia polityczna, co czyni inwestycje długoterminowe zakładami o wysokim ryzyku regulacyjnym.
Scenariusze dla Chin: ewolucja systemu instytucji
Przyszłość Chin wyznaczają dwa scenariusze: dalsza konsolidacja skali, prowadząca do stagnacji i nagłych pęknięć, lub wymuszony powrót zakresu, wymuszony przez bariery wzrostu. Model EAST staje się przestrogą: czy dążenie do absolutnej kontroli nie okaże się ostatecznie pułapką poznawczą? Globalny biznes, w pogoni za skalą, nie może ignorować faktu, że prędkość pozbawiona mechanizmów korekty staje się w pewnym momencie wadą katastrofalną. To chłodna analiza struktury ryzyka w świecie, gdzie jedność wygrywa z różnorodnością.