Wprowadzenie
Artykuł analizuje ewolucję ambicji nauk społecznych – od pionierskich prób modelowania zachowań przez Simulmatics Corporation w latach 60., po współczesne systemy predykcji. Jill Lepore nazywa tę firmę „brakującym ogniwem” łączącym dawną wojnę psychologiczną z dzisiejszą gospodarką algorytmiczną. Tekst ukazuje, jak próba przełożenia decyzji na język reguł zmieniła postrzeganie człowieka: z podmiotu w obiekt reakcji na bodźce. Dowiesz się, jak narodziła się koncepcja uwagi jako zasobu i dlaczego współczesna walka o suwerenność danych w UE jest kluczowa dla przyszłości demokracji.
Simulmatics: brakujące ogniwo i Maszyna Ludzi
W latach 60. Simulmatics zdefiniowało uwagę jako zasób skończony i modelowalny – „magazyn o ograniczonej pojemności”. To tam narodziła się logika IF/THEN (jeśli/to), w której zachowanie człowieka opisuje zbiór precyzyjnych reguł, a wolna wola staje się jedynie miarą braku danych i mocy obliczeniowej. „Ludzie od co-jeśli” stworzyli antropologię trybu przypuszczającego, w której przyszłość staje się rachunkiem wariantów.
Instytucjonalnym wyrazem tej pokusy była Maszyna Ludzi (People Machine). Wykorzystano ją w kampanii Kennedy’ego, segmentując populację na 480 typów wyborców. Zamiast debaty obywatelskiej, zaproponowano rynek reakcji, gdzie polityka staje się mechanizmem zarządzania ekspozycją na bodźce. To urzeczowienie struktury świadomości społecznej sprawiło, że demokracja zaczęła być postrzegana jako przestrzeń optymalizacji, a nie wzajemnego zrozumienia.
Logika regułowa, uczenie maszynowe i zysk z proroctwa
Istnieje fundamentalna różnica między klasyczną logiką regułową a współczesnym uczeniem maszynowym. W Simulmatics reguły były jawne i wpisane przez człowieka. Dziś reguła jest statystycznym wynikiem wyłaniającym się z korelacji danych. Prowadzi to do zjawiska określanego jako zysk z proroctwa. Model biznesowy nie tylko bada popyt, ale go kreuje – precyzyjna ekspozycja na informacje kształtuje preferencje, co gwarantuje samospełnienie prognozy.
Porażka w Wietnamie obnażyła błędy metodologiczne takich symulacji. Systemy przetwarzające dane o morale generowały „łańcuchy dezinformacji” (daisy-chains) – dane były fałszowane przez strach i karierowiczostwo. To potwierdza prawo Goodharta: miara, która staje się celem, przestaje być dobrą miarą. Gdy wskaźnik zaangażowania staje się narzędziem zysku, system zaczyna generować konflikt i uzależnienie, a nie rzeczywiste zainteresowanie użytkownika.
Parlament Europejski: spór o suwerenność danych
Spór o dostęp algorytmów do danych poza UE to starcie wizji Europy jako regulatora i uczestnika globalnej gry. EPP podchodzi do sprawy pragmatycznie, akceptując dominację gigantów chmurowych przy zachowaniu kontroli kontraktowej. Z kolei Socjaliści i Demokraci (S&D) widzą w danych zasób publiczny i domagają się twardej suwerenności, by chronić obywateli przed asymetrią władzy predykcyjnej.
Frakcja Renew Europe stawia na przejrzystość algorytmiczną i interoperacyjność, odrzucając cyfrowy protekcjonizm. Natomiast Zieloni proponują „ekologię danych”, ostrzegając przed kolonizacją uwagi i utratą zdolności do samostanowienia. Dla nich globalne chmury to infrastruktura eksploatacji poznawczej, która wymyka się europejskim standardom odpowiedzialności. Debata ta pokazuje, że dane to nie tylko technologia, ale fundament nowoczesnej władzy.
Nieprzewidywalność: fundament wolności demokratycznej
W świecie zdominowanym przez algorytmiczną optymalizację musimy zrehabilitować nieprzewidywalność jako wartość, a nie defekt. Społeczeństwo całkowicie obliczalne traci zdolność do krytyki własnych reguł i normatywnego uczenia się. Czy zdołamy odzyskać kontrolę nad „magazynem uwagi”, zanim algorytmy całkowicie zawładną naszą rzeczywistością?
Obrona prawa do błędu i spontaniczności to nie nostalgia, lecz warunek przetrwania autentycznej wspólnoty demokratycznej. Szansa na zachowanie ludzkiej podmiotowości tkwi w uznaniu, że pewien margines nieobliczalności jest niezbędny, byśmy pozostali wspólnotą zdolną do samodoskonalenia, a nie tylko zbiorem typów reagujących na zaprogramowane bodźce.