PETYCJA
Na podstawie art. 63 Konstytucji RP i art. 2 art. 2 ust. 3 Ustawy o petycjach wnosimy petycję o podjęcie działań w celu wniesienia pod obrady Parlamentu inicjatywy podjęcia uchwały o przyjęciu przepisu, aby: usunąć, opanować, bądź przynajmniej kontrolować technologie śledzące oraz „ciasteczka” (cookies) operujące na stronach państwowych i samorządowych w internecie.
Ponadto rekomendujemy weryfikację zasad przechowywania informacji w silosach „chmury” z rozważeniem docelowego przejścia Polski w środowisko w pełni państwowo autonomiczne, w którym archiwizowane są publiczne dane o kraju i obywatelach.
UZASADNIENIE
Na internetowych stronach administracji publicznej są zbierane dane o użytkownikach. Skrypty śledzące przekazują zewnętrznym podmiotom informacje o użytkownikach witryn publicznych. Charakter kolekcjonowanej i przekazywanej wiedzy jest dalece szerszy aniżeli potrzeby dla prawidłowego funkcjonowania strony czy celów marketingowych bądź profilowych reklam. Brakuje banerów informacyjnych bądź są przykrywane, że biernie godzimy się na budowanie indywidualnego profilowania Obywatela. Państwo ociera się o przekroczenie granicy naruszenia RODO, prawa telekomunikacyjnego w zakresie intymności i poszanowania tajemnic, sekretów człowieka, ale i tajemnic państwowych. Samo gromadzenie historii i jej intensywności ruchu sieciowego wkracza w prywatność.
Dane techniczne, informacje autoryzacyjne, algorytmy identyfikacyjne przekazywane są, także na inne kontynenty na strony trzecie, w szczególności w formie ciasteczek (third party cookies). Dzielimy się protokołami, adresami IP, identyfikatorami, etykietami np. RFID. Czy wiemy i zgadzamy się na profilowanie? Czy znamy konsekwencje analityki osobowej, podmiotowej i pełno skalowej, wykonywanych przez AI z rozszerzeniem aplikacji samouczącej się? Co informacja może społecznie?
Oczekujemy weryfikacji polityki prywatności. Oczekujemy kwerendy odbiorców danych możliwych do pozyskania z wtyczek zainstalowanych na witrynach państwowych i samorządowych. Czas kontrolować narzędzia instalowane w sieci.
Wspieranie firm z branży ad-tech przez strony administracji publicznej poprzez przekazywanie danych o Polakach i naszym Państwie powinno być transparentne.
W rozpisaniu skryptów zagnieżdżonych w internecie pomóc może NASK.
POLSKA CHMURA. Polska cyfrowa, nie wirtualnie, lecz jako fizyczne bity pamięci przechowywana jest w chmurze krajowej. Nie jest jasne jakie prawo, przez kogo stanowione jest gwarancją bezpieczeństwa danych.
Wywiady pozyskują informatorów stosując metody określane jako: „worek, korek i rozporek”. Aby skłonić człowieka do współpracy, korzysta się z korupcji, wykorzystuje się jego uzależnienia od substancji psychoaktywnych i szantażuje się ludzką wstydliwość związaną z obyczajowością. Nie ma darmowych obiadów w świecie wspólnotowym i nowoczesnym. Bezpłatne nie jest darmowe. To, że ludzie są co do zasady równi nie znaczy jednocześnie, że są jednakowi.
Czym jest Polska Chmura Krajowa? Polski Fundusz Rozwoju oraz bank PKO BP powołały spółkę, która tworzy krajową chmurę. Jej literalnym zadaniem jest: zdalne magazynowanie i przetwarzanie oraz archiwizowanie danych, prowadzenie usług sieciowych oraz serwisów dostępnych mobilnie. Infrastruktura technologiczna osadzona w chmurze z punktu widzenia ostatecznego odbiorcy działa tak samo jak dotychczasowe rozwiązania. Różnica polega na przesunięciu oprogramowania i pamięci danych oraz zdolności operacyjnych do operatora zewnętrznego, a korzystający podczas łączenia odbiera wyłącznie transmisję wyników obliczeniowych.
W kulisach i w scenografii takiego przewrotu relacyjnego otwierają się przestrzenie wątpliwości generujące fundamentalne pytania:
Kto ma kontrolę nad naszymi danymi i kluczowymi usługami?
Gdzie będą leżeć serwery obsługujące chmurę, bo od ich geograficznego i politycznego położenia uzależniona jest prawna jurysdykcja regulująca dostęp do informacji dla osób trzecich?
Jak uregulowana i w jaki sposób gwarantowane jest bezpieczeństwo informacji?
Wobec kogo i do jakiej wysokości sankcji dostępne będzie roszczenie windykacyjne oraz odszkodowawcze?
Upraszczając trzeba zastanowić się nad suwerennością danych osadzonych w chmurze. Czy transgraniczny i otwarty Internet jest ponadnarodowy i wybije się ponad kontrolę poszczególnych państw?
Życie, to błądzenie za sobą bez nadziei, że się siebie odnajdzie. My nie znamy algorytmu wyszukiwarek pozycjonujących informacje. Czy jest w nim suwak poprawiający sprawiedliwość, równość i konkurencyjność szans, choćby tonizujący zróżnicowane zasoby finansowe oponentów? Więcej i w szczegółach na stronie w publikacji z 2021 roku.
https://zpp.poznan.pl/polska-chmura-krajowa/
Polska. Polskie władze powinny szczególnie troszczyć się o obywateli. Dane osobowe, dane wrażliwe, dane gospodarcze i dane polityczne oraz informacje militarne, wszystkie łącznie i każda z osobna muszą być bezpieczne. Mamy wątpliwości czy są ochronione przed nieuzasadnionym pobraniem, przetworzeniem bądź wykorzystaniem. Rekomendujemy przeprowadzenie analizy, którego celem będzie opracowanie kompleksowego raportu o stanie bezpieczeństwa informacji publicznej w Polsce. Także w perspektywie RODO i ochrony wywiadowczej.
Lista korzyści jest dalece szersza. Petycja musi być krótka. Polityka lubi konkrety. Zżyma się na marnotrawienie czasu na rozmowy o sprawach notoryjnych. Cel zatem akceptujemy. Postulujemy by obie Izby Parlamentu bądź choćby jedna z nich, podjęła dezyderat skierowany od Pana Prezydenta do Pana Premiera, właściwych Ministerstw oraz do Związków Samorządowców z prośbą, zachętą, wezwaniem do udziału w konsultacjach. Oczekujemy reakcji i konkretów ze strony władz lokalnych i władz centralnych dotyczących szczegółów prawnych i organizacyjnych wprowadzania w Polsce REALNEJ OCHRONY DANYCH WRAŻLIWYCH I DANYCH OSOBOWYCH DOTYCZĄCYCH PAŃSTWA i OBYWATELI.
My suweren stanowimy o sobie poprzez reprezentację naszych wybranych przedstawicieli. Stawiamy zatem żądanie wszczęcia prac nad koncepcją wyartykułowaną przez Fundację Dobre Państwo w niniejszej Petycji.
Zgłaszamy się do pracy jako uczestnik reprezentujący stronę czynnika społecznego.
Szanowny Panie Prezydencie. Strona społeczna naszym staraniem kieruje do Instytucji i Godności Urzędu Prezydenta RP swój skromny i cichy głos z prośbą, aby Kancelaria, na której czele Pan stoi, zechciała wypracować rozwiązanie właściwe dla Dobra Wspólnego i wypatrywane przez suwerena marzącego o zasypaniu barykad polaryzacyjnych.